Reklama

Czy zerwanie kontaktów z toksycznymi członkami rodziny jest zdrową decyzją?

Reklama
Reklama

Czy powinniśmy ograniczyć kontakt do minimum czy całkowicie go zaprzestać?

Półotwarte drewniane drzwi, przez które do ciemnego pokoju wpadał cienki promień złotego światła

Kwestia podtrzymywania kontaktu jest niewątpliwie najbardziej złożona. Czy należy trzymać drzwi uchylone? Odpowiedź leży w  zdolności drugiej osoby do uszanowania nowych zasad . Jeśli dana osoba wykazuje minimum autorefleksji, a Tobie udaje się radzić sobie z powierzchownymi wymianami zdań bez cierpienia, można rozważyć ograniczenie kontaktu. Często sprowadza się to do życzeń noworocznych lub serdecznych wiadomości, bez zagłębiania się w intymność.

Z drugiej strony, jeśli każda interakcja, nawet krótka, wywołuje głęboki niepokój, gniew lub przytłaczające poczucie winy, najlepiej zerwać więzi. W obliczu kogoś, kto zaprzecza twojemu cierpieniu, odmawia zmiany lub kontynuuje manipulacje, zerwanie więzi nie jest już wyborem,  ale absolutną koniecznością dla twojego dobrostanu psychicznego.

Stawianie spokoju na pierwszym miejscu nie jest aktem egoizmu.

uśmiechnięta i zrelaksowana osoba, pijąca gorącą kawę na tarasie przytulnej kawiarni.

Bardzo często odczuwa się silne poczucie winy, gdy rozstaje się z rodziną. Jednak domaganie się prawa do spokoju, szacunku i zrównoważonego życia nie jest w żadnym wypadku egoistyczne.  Wręcz przeciwnie, jest oznaką dojrzałości.

Większość osób, które pokonały tę trudną przeszkodę, odczuwa ogromną ulgę po początkowym okresie zwątpienia. Sen znów staje się regenerujący, nastrój się stabilizuje, a energia, niegdyś wyczerpana przez konflikty, może wreszcie zostać zainwestowana w osobiste projekty lub prawdziwie zdrowe relacje. Ostatecznie odejście od toksyczności nie jest aktem nienawiści do rodziny,  ale piękną deklaracją miłości do siebie.

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama